poniedziałek, 29 marca 2010

BasKet - koszyk na notatki

Premiera MS Office 2003 wywołała w użytkownikach tego pakietu mieszane uczucia. Z jednej strony nowy interfejs zmuszał wielu do uczenia się od nowa obsługi programów zawartych w tym zestawie, z drugiej jednak wprowadził dodatkowy program, który zyskał wielu wielbicieli. Mowa oczywiście o programie OneNote, który pozwalał na prowadzenie w zorganizowany sposób naszych notatek. W między czasie pojawił się podobny projekt - Evernote, tym razem multisystemowy, który posiadał podobne opcje, mało kto wie, że środowisko open-source dysponowało już wtedy programem, który nie ustępował możliwościami od swoich konkurentów.

Mowa oczywiście o programie BasKet, który powstał w czasach świetności KDE 3. Po przejściu tego środowiska do linii 4.x program, jak wiele innych został zapomniany, ale znalazły się osoby gotowe podjąć się opieki nad jego pakietami i dzięki nim dziś możemy cieszyć się jego przeportowaną do KDE 4 wersją.

Jak już wspomniałem program posiada wiele funkcji dostępnych we wspomnianych produktach komercyjnych, ale swoją konstrukcją przypomina raczej dodatek do Firefoksa o nazwie ScrapBook. Główną funkcją BasKeta jest przede wszystkim gromadzenie i porządkowanie naszych notatek. Jest to program bardziej funkcjonalny od wszystkich programów w stylu "żółte karteczki", ponieważ dzięki swojemu układowi pozwala bardzo dobrze posegregować nasze notatki, pomimo względnie chaotycznego układu.

Cała praca w BasKecie polega na utworzeniu zakładki (koszyka) w której będziemy umieszczać nasze notatki. Oczywiście koszyki mogą być tematyczne lub dotyczące konkretnego tematu/projektu. O ile to jest jeszcze dość proste to rzeczy, które umieścimy w danych koszykach są praktycznie nieograniczone. Tu właśnie tkwi siła programu, która wyróżnia go spośród innych programów typu "żółte karteczki", które głównie przechowują tylko tekst. W Koszyku możemy umieścić takie rzeczy jak: tekst, linki stron internetowych, adresy e-mailowe, markery kolorów, dowiązania do plików (np. Open Office, zdjęć itp.), można umieszczać też zdjęcia bezpośrednio w koszyku. Poszczególne notatki można łączyć ze sobą w grupy dzięki czemu utrzymujemy większy porządek pomiędzy nimi.

BasKet 2.0 - rodzaje notatek
Bardzo ważną opcją w definiowaniu naszych wpisów są znaczniki, dzięki którym możemy przypisać kategorie notatek. Sprawdza się to np. w tworzeniu wpisów typu to do list, przy których odkreślony znacznik określi nam, które czynności już zostały wykonane, a które nie. Możliwe są też znaczniki typu: postęp, priorytet, preferencje itp.

Zachowanie bezpieczeństwa naszych notatek to także bardzo ważna sprawa. Zawartość kosza można zapisać do pliku i w razie jakiejś awarii odzyskać dane. Związana jest z tym także funkcja importu choć obecnie pracując na KDE SC 4.4 możliwe jest tylko importowanie z notatek z pliku tekstowego lub żółtych karteczek. Za to świetnie działa funkcja exportu, dzięki niej możliwy jest zapis naszego kosza do pliku obsługiwanego przez BasKet, dzięki czemu otworzymy kosz na innej platformie wyposażonej w ten program, lub do pliku HTML, który można otworzyć także każdą przeglądarką internetową.

Właściwie trudno opisać wszystkie opcje jakie udostępnia program. Osoby, które znają tego typu programy zapewne wiedzą czego się po nim spodziewać ponieważ zapewnia większość możliwych rozwiązań dostępnych w innych tego typu programach. Obok tak pozytywnej recenzji wypada wspomnieć o wadach programu, a jest ich niestety sporo.

Jak już wspomniałem program znajduje się w jeszcze w wersji rozwojowej więc nie ma co się spodziewać po nim stabilnego działania. Zdarzyło mi się zablokować uruchamianie programu przez wypełnienie kosza wieloma zdjęciami. Krasze występuję dość często w różnych sytuacjach.

BasKet dla KDE 3.x
Drugą wadą jest jakość portu do KDE 4. Niestety ale to co zostało naprawdę do tej pory przeportowane to GUI programu, sam silnik notatek to nadal technologia pamiętająca czasy KDE3 co kłuje w oczy zwłaszcza dziwnym sterowaniem dekoracji notatek, która odpowiada za ich zmianę wielkości, położenia i grupowanie. Ikony w programie także odbiegają wyglądem od np. Oxygena i bardziej kojarzą się z czasami KDE 3. Portowanie funkcji programu także nie dobiegło jeszcze do końca. Tu pozwolę sobie na małą uwagę związaną z wizerunkiem strony głównej programu. Nadal przedstawia ona funkcje programu dostępne w linii programu przeznaczonej dla KDE 3.x, informacje te są bezmyślnie przypisywane programowi w wersji 2.0 Beta przez różne serwisy internetowe, jednak program w tym wydaniu NIE posiada wsparcia dla zabezpieczania notatek hasłem i NIE posiada wsparcia dla PIM i Kontakt (oprócz Żółtych Karteczek) w wersji dla KDE SC 4.x, przynajmniej jeszcze nie teraz. Inną wadą, aczkolwiek nie spodziewałbym się tego po żadnym programie w fazie Beta jest tłumaczenie  programu na inne języki albo raczej jego brak. Program posiada wiele notatek pomocy, które znacznie ułatwiają zapoznanie się z jego zawiłymi opcjami, tłumaczenie ułatwiło by w ten sposób jego obsługę przez użytkowników nieanglojęzycznych.

Na zakończenie pozostaje mi tylko zachęcenie wszystkich do zapoznania się z programem. Jest on dostępny w repo Kubuntu 10.04, dla Kubuntu 9.10 BasKet w wersji Beta2 zainstalujemy korzystając z repozytorium Andreasa Wenninga za pomocą polecenia:
sudo add-apt-repository ppa:andreas-wenning/ppa
Tipsy:
  • BasKet istnieje także w wersji online. Serwis nie posiada tylu opcji jakie dostępne są w jego desktopowym odpowiedniku, ale stawia go w czołówce tego typu usług obok takich tuzów jak Google Notebook. Adres: http://basket.kde.org/webasket/
    Więcej informacji:

    Strona głowna programu: http://basket.kde.org/
    BasKet w Kde-apps.org:  http://kde-apps.org/