środa, 7 kwietnia 2010

Aptitude-qt - nowy manager pakietów dla KDE

Google Summer of Code to niesamowita impreza. Za jej pomocą Google wspiera nie tylko wolne oprogramowanie ale także młodych studentów, którzy mają okazję wygrać stypendium i pracę nad jednym z ciekawych projektów open source. Dzięki GSoC projekty mogą zyskać ciekawe rozwiązania ze strony młodych umysłów. Projekty dla GSoC proponują wielkie organizacje ze środowiska wolnego oprogramowania (np. KDE), a studenci proponują ich rozwinięcie, dzięki czemu mogą wygrać stypendium. Co ciekawe można zgłaszać także własne autorskie projekty, mające jakiś związek z projektami wytyczonymi przez opiekunów.
Ostatnio przeglądając materiały imprezy zwrócił moją uwagę jeden z pomysłów zaprezentowany przez Sune Vourela, a mianowicie frontend dla aptitude z urzyciem Qt. Sam pomysł rewolucyjny nie jest, Aptitude posiada już jedną nakładkę napisaną dla GTK i to ona jest między innymi inspiracją dla Aptitude-qt. Innymi przykładami dla projektu są klienci apta czyli klient KDE Adept i Synaptic dla GTK.

Pomimo tego, że należy pochwalić każdy projekt rozwijający środowisko open Source, a tym bardziej jeśli dotyczy KDE, to tak naprawdę podejmuję on dyskusję o graficznym kliencie instalacji pakietów w tym środowisku graficznym w ogóle.

Do tej pory jesteśmy zmuszeni do korzystania w tym względzie z natywnego KPackageKit, który jest dość ostro krytykowany przez wielu użytkowników. Pomimo tego, że pozwala on na większość opcji związanych z instalacją pakietów w KDE odstaje w tyle od konkurencji ze względu na swoją schematyczność i brak wielu opcji dostępnych z tekstowego trybu instalacji. Krytyka dotyczy też jego rozwoju, który zdaje się stać w miejscu, a z każdą kolejną wersją napływają do nas tylko kosmetyczne poprawki. Pozostaje jeszcze Adept ale ten jest wg. mnie jeszcze bardziej ograniczony.

Nic więc dziwnego, że powstają takie projekty jak Aptitude-qt, które będą starały się stworzyć konkurencję. Jednak wadą takich rozwiązań jest przypisanie funkcji programu do jednego menedżera pakietów. To czego potrzebuje KDE to uniwersalny klient niezależny od systemu w jakim pracuje. I tu do głosu dochodzi kolejny projekt jakim jest Shaman 2.


Shaman 2
O tej nakładce graficznej na menedżera pakietów Pacmana pisałem przy okazji recenzji dystrybucji Chakra. Shaman rozwija się właśnie w ramach tej dystrybucji i obecnie dostępny jest już w drugiej swojej odsłonie, wraz z wydaniem której autorzy zapowiedzieli dodanie do jego obsługi repozytoriów dla dystrybucji debianopochodnych (pakiety .deb) i openSuse (.rpm), dzięki czemu program zyska na uniwersalności. W tej chwili jednak program jest dostępny tylko dla Chakry i Archa, a autorzy pracują na razie nad poprawą jego stabilności, jednak jestem zdania, że jest on naprawdę świetny i funkcjonalny, a swoimi możliwościami nie odstaje nawet od Synaptica.

Podsumowując jednym zdaniem mam nadzieję, że wkrótce doczekamy się dobrego graficznego klienta instalacji pakietów i nie będzie się czym wstydzić wobec GNOMO-lubnej braci.

Tipsy:

Przeglądając Sourceforge można natrafić na ciekawy program WinApp-manager , Jak sama nazwa sugeruje jest to menedżer pakietów dla ... Windowsa, czego to ludzie nie wymyślą :)