sobota, 12 czerwca 2010

Google ułatwia blogowanie

Kiedy kilka miesięcy temu zacząłem swoją zabawę z blogowaniem miałem masę wątpliwości czy ze słabą znajomością HTML podołam temu zadaniu. Jednak jak mówi stare powiedzenie: najtrudniejszy jest pierwszy krok i po jego wykonaniu wszystko już pójdzie z górki. Świadomie na moje pierwsze eksperymenty wybrałem do tej żmudnej pracy Bloggera od Google, który nie dysponuje wieloma zaawansowanymi narzędziami, jakie znajdziemy u konkurencji ale wg. mnie to akurat jego wielka zaleta, zwłaszcza dla osób takich jak ja, których nie interesuje układ szablonu, a raczej publikowana treść.



Do tej pory osoba słaba znająca HTML mogła w ramach Bloggera skorzystać z dość bogatego zbioru szablonów, których różnorodność mogła zadowolić nawet najbardziej wybrednych blogerów. Jednak wybrany szablon może czasem wchodzić w konflikty z publikowaną treścią i chcąc nie chcąc i tak zmuszeni jesteśmy do żmudnej edycji HTML kodu aby dostosować go do własnych potrzeb. U mnie np. najwięcej problemów sprawiło dostosowanie szerokości głównej kolumny do dużych formatów filmów wstawianych z Youtube. Od niedawna Google jednak poszło na rękę początkujących i w kokpicie blogera otrzymaliśmy ciekawe narzędzie o wszystko mówiącej nazwie Projektant szablonów.


Przyznam się, że żałuję że te narzędzie pojawiło się dopiero teraz. Każdy kto śledzi rozwój Konqiklub od jakiegoś czasu zauważył zapewne moją walkę z szablonami, gdyby projektant szablonów pojawił się wcześniej zaoszczędziło by mi to masę czasu. Możliwości edycyjne jakie otrzymujemy są dość szerokie, jednak smuci brak opcji wczytywania własnych grafik co pozwala na lepszą kustomizację bloga. To co jednak dostajemy do rąk to bardzo szeroka paleta szablonów, obrazów tła, schematów układów i narzędzie do zmiany kolorów i czcionek niemal każdego elementu naszej strony. Możliwość dobierania i mieszania tych elementów sprawia, że każdy ma szansę na utworzenie niepowtarzanego stylu. Cieszy także możliwość oglądania zmian na bieżąco, a nie dopiero po zapisaniu zmian.


Osoby ceniące sobie oryginalność nie zostały jednak pozbawione możliwości ingerencji we własną treść w szablonie. Projektant umożliwia na wczytanie arkusza CSS dowolnego szablonu Bloggera i na jego podstawie dokonywanie własnych zmian, więc nie jesteśmy zmuszani tylko do przedstawionych nam przykładów.

Z wielką przyjemnością obserwuję rozwój Xlinux.pl, którego start zachęcił wielu do publikowania własnych tekstów na nowo utworzonych blogach. Jak widać ten element życia internetu ma wielką przyszłość i zdaje się zdobywać wielką rzeszę zwolenników. Teraz Google sprawiło, że nawet młodym i niedoświadczonym użytkownikom będzie łatwiej włączyć się w życie społeczności internetowej, co bardzo cieszy.

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo