sobota, 5 czerwca 2010

Jak ugryźć Nepomuk

Nepomuk to jedno z najważniejszych narzędzi KDE SC 4. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę z jego możliwości tym bardziej, że wiele operacji wykonuje on w tle, jednak wypada się przyjrzeć mu bliżej, tym bardziej że wyszukiwanie plików i innych rzeczy w naszym systemie właśnie dzięki niemu jest taki łatwe i przyjemne. Czas dowiedzieć się też, że nie tylko Zeitgeistem Linux stoi.



Osoby chcące kontynuować czytanie tego artykułu zapewne będą zaskoczone ale... artykułu nie będzie! Przynajmniej nie bezpośrednio. Od dawna szukałem informacji o Nepomuku aby napisać bardzo kompletny artykuł na ten temat. Tą drogą trafiłem na świetny wpis na blogu Kubdat.com. Autor bloga, Marek Walczak (Kubat), jest znany jako twórca skryptu instalującego zestaw polskich stacji radiowych w Amaroku jak i kilku innych projektów dla KDE SC. Początkowo chciałem go tu zaprezentować podając źródło jego pochodzenia ale jeden z komentarzy tu na Konqiklub sprawił, że zmieniłem zdanie. Tak się składa, że z autorem bloga i użytkownikami Mandrivy toczyłem dyskusję na temat wyższości niektórych dystrybucji nad drugimi. Od tego czasu moje poglądy jednak uległy pewnym zmianom pod tym względem, jednak ciągła wojna pomiędzy zwolennikami poszczególnych dystrybucji zdaje się wkraczać także pomiędzy nas blogerów. Zdecydowałem się więc na podlinkowaniem oryginalnych wpisów. Krok ten był podyktowany moim małym eksperymentem, którego celem jest udowodnienie czytelnikom, że często artykuły dotyczący innej dystrybucji niż nasza mają swoje przełożenie także na nasz system i mogą być bardzo pomocne. Bardzo też proszę aby komentarze dotyczące tego tematu kierować bezpośrednio do autora na łamach jego bloga. Zapraszam więc do lektury:

Jak ugryźć Nepomuk cz.1: Link

Jak ugryźć Nepomuk cz.2: Link

Jak ugryźć Nepomuk cz.3: Link

Jak ugryźć Nepomuk cz.4: Link

Opcjonalnie można poczytać o Ginkgo, narzędziu stworzonemu przez Mandrivie, będącego świetnym nawigatorem dla Nepomuka, a który w Kubuntu można zainstalować tylko ze źródeł.

Ginkgo: Link


Życie blogera nie jest łatwe. Z jednej strony brak czasu, z drugiej bardzo dużo informacji do przeanalizowania. Konqiklub nigdy nie aspirował do bycia centrum informacji o Kubuntu i KDE, są to właściwie moje przemyślenia, porady związane głównie z moją walką z konfiguracją systemu i informacje w sieci, które wyszukałem i według mnie są ciekawe. Raczej nie przewiduję na nim miejsca na reklamy, ponieważ jest to moja czysto hobbystyczna działalność i jeśli kiedykolwiek się pojawią to jako fundusz na dotacje dla twórców Linuksa i open source. Dlatego ważne dla mnie są opinie od was o prowadzeniu bloga, propozycje tematów i własne materiały, którymi byście chcieli się podzielić z innymi. Ponadto oświadczam, że moje artykuły są publikowane na licencji Creative Commons i zezwalam na wykorzystanie ich w innych serwisach, dopuszczam też korektę jeśli nie wpływa ona merytorycznie na treść i proszę o podanie źródła informacji obok artykułu.

Chciałbym także ustosunkować się do moich związków z Ubucentrum.net. Konqiklub nie jest bezpośrednio związany z tym portalem. Domenę otrzymałem od Adriana grzecznościowo, a moje teksty ukazujące się na tym portalu są publikowane na takich samych zasadach jak podałem wyżej. Nie jest to żadną konkurencją dla mnie, ponieważ obserwując statystyki bloga zauważam dużo przekierowań z tamtej strony i dzięki temu liczba czytelników Konqiklubu wzrasta. Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie się dalej rozwijać. Zachęcam też na udział w projekcie Xlinux.pl, który pozwala na dzielenie się informacjami z innymi użytkownikami także poprzez tworzenie własnych blogów.

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo