niedziela, 13 czerwca 2010

KGet - pobieraj wygodnie

KGet nie jest żadną nowością w KDE SC jednak niewielu początkujących użytkowników wie nawet o jego istnieniu, ponieważ nie jest on instalowany domyślnie. Wydaje mi się, że powinienem w tym miejscu opisać kilka jego zalet, które znacznie ułatwią nam zarządzanie naszymi pobieranymi plikami.



Właściwie można zapytać po co nam taki menedżer pobierania skoro każda przeglądarka posiada swój własny, lub tak jak Konqueror i Rekonq korzysta z systemowego KIO. Otóż wbudowane menedżery mają jedną zasadniczą wadę: nie potrafią zakończyć pobierania pliku jeśli przeglądarka zostanie zamknięta ( oprócz Firefoksa). Dość kłopotliwe jest także zarządzanie pobieranymi plikami jeśli korzystamy z kilku przeglądarek, co KGet znacznie ułatwia grupując wszystko w jednym oknie. Na tym zresztą zalety KGet się nie kończą i choć ich liczba nie dorównuje zaawansowanym programom tego typu dostępnymi pod Windows to posiada wszystkie główne funkcje, których potrzebujemy.

Jak już wspomniałem podstawową zaletą programu jest kontynuowanie zadania nawet po zamknięciu przeglądarki. Ta zaleta jest połączona z możliwością zatrzymania i ponownego wznowienia transferu, także po ponownym restarcie systemu. Niestety ni ma możliwości ustawienia wznawiania pobrań w ustalonych godzinach co ułatwiłoby ściąganie osobom mającym lepszy transfer w nocy.


Integracja ze środowiskiem też jest bardzo dobrze rozwiązana. KGet dokuje się w tacce systemowej dzięki czemu mamy do niego w każdej chwili dostęp, możliwe jest także ustawienie dostępu do niego za pomocą ikony (choć dla mnie ta opcja jest mało wygodna). Ustawienia programu dają mu możliwość wyświetlania paska postępu w powiadomieniach systemowych.

Jak już wcześniej wspomniałem dużą zaletą KGet jest możliwość utrzymania względnego ładu podczas transferu plików. Oprócz pobierania plików ze wszystkich przeglądarek w jednym oknie możliwe jest także zebranie plików w grupy np. pod względem rozszerzeń. Opcja ta umożliwia także pobieranie plików tylko z danej grupy. Możliwe jest także tworzenie metalinków, oraz pobieranie bezpośrednio z wklejonego adresu URL. Oczywiście opisane tu zalety to tylko niektóre z wielu jakie udostępnia nam ten program, myślę jednak że jest na tyle intuicyjny, że każdy nie będzie miał problemów z jego obsługą. Aby zainstalować program wystarczy wpisać polecenie:
sudo apt-get install kget
Ważnym czynnikiem decydującym o działaniu tego programu jest jego wsparcie dla większości przeglądarek internetowych. Jeśli chodzi o Konquerora i Rekonq to nie ma z tym problemu. Wsparcie dla Konquerora ustawimy w opcjach KGet, a Rekonq posiada własną opcję umożliwiającą zmianę transferu na ten menedżer. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja w Firefoksie i Chrome.

Firefox korzysta z KGet za pośrednictwem dodatku FlashGot, który zresztą sam powinien wykryć tego menedżera po instalacji. Pobieranie plików odbywa się wtedy za pomocą menu kontekstowego, w którym znajdziemy opcję pobierania za pomocą KGet. Troszkę trudniej przedstawia się sytuacja w Chrome - tu pomocny będzie dodatek Chromeget. Po jego instalacji musimy pobrać jeszcze skrypt chromeget.py i wyedytować go w Kate wpisując w linii zamiast CMD = '' wiersz CMD = 'kget', po czym uruchamiamy plik poleceniem:
./chromeget.py
Od tej pory można pobierać linki przez KGet wciskając Ctrl+Alt i klikając na niego myszą.

Mam nadzieję, że ten krótki przegląd zachęci was do korzystania z tego narzędzia.

Więcej informacji:
http://www.kde.org/applications/internet/kget/
http://docs.kde.org/development/en/kdenetwork/kget/index.html

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo