niedziela, 20 czerwca 2010

Maxi Mini Golf - gramy na Linuksie

Maxi Mini Golf nie jest wybitną superprodukcją w świecie gier komputerowych można nawet powiedzieć, że jest raczej amatorskim tworem. Ale zamierzeniem autora nie było stworzenie ponadczasowego hitu tym bardziej, że grę opracował sam.



Autorem gry, o którym wspominam jest Dariusz Dawidowski, który na swoim koncie ma już kilka podobnych produkcji min. Ice Land i Jammer The Gardener, które są dostępne zarówno dla Windows jak i Linuksa. Wszystkie gry wpisują się w kanon rozrywki typu casual games, czyli gier łatwych i prostych, jednak nie można im zarzucić braku grywalności.


Także Maxi Mini Golf może zagościć w sercach graczy przedkładających grywalność nad efekty graficzne i rozbudowaną fabułę. Gra nie zachwyca grafiką, która przypomina raczej czasy Direct X 8, jednak widoki są bardzo przyjemne i przypominające wizualnie te z World of Goo. Sterowanie w grze też jest bardzo proste i wymaga użycia tylko lewego przycisku myszy i rolki. Jednak za pomocą tych prostych środków i ciekawie skonstruowanych poziomów osiągnięto naprawdę duży potencjał rozrywki.

Autor do stworzenia gry wykorzystał silnik Panda 3D, który rozpowszechniany jest na otwartej licencji choć sama gra jest jest jest rozpowszechniana na licencji komercyjnej i aby otrzymać pełną wersję należy uiścić małą opłatę. Demo Maxi Mini Golf można pobrać z filefront.com. Aby uzyskać klucz do pełnej wersji można skorzystać z aukcji autora na Allegro, po wpłaceniu 10 PLN, co według mnie nie jest wygórowaną ceną.

Podsumowując: bardzo zachęcam do zapoznania się z tą produkcją tym bardziej, że dzięki temu wspieramy autora, który pokazał, że nawet na Linuksa można stworzyć ciekawe rzeczy i zapowiada ich kontynuację.

Źródło za thecamels.org

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo