niedziela, 3 października 2010

Diaspora nadchodzi, Openspora do podglądu!

Jakiś czas temu, na łamach bloga, napisałem kilka dość ciepłych słów na temat nowego projektu społecznościowego, który przyjął nazwę Diaspora. Projekt ma być konkurencją dla Facebooka, oferując to co jest najbardziej krytykowane w Facebooku, czyli prywatność. Ma to być zapewnione przez możliwość zainstalowania klienta serwisu bezpośrednio na własnym serwerze i pełna kontrola nad tym jakie treści będą przeglądać nasi znajomi i przede wszystkim kto znajdzie się w grupie naszych zainteresowań.
Deweloperzy Diaspory niedawno udostępnili kod tego programu w wersji testowej. Daje to możliwość przetestowania tego co będzie naszym udziałem w wydaniu finalnym. Niestety nie każdy posiada własny serwer, lub korzysta z odpowiednich usług hostingowych aby pozwolić sobie na taką instalację. O kompilacji ze źródeł nie wspominam nawet.

Na szczęście twórcy Diaspory postarali się o zapewnienie dość prostego sposobu na pokazanie zwykłym użytkownikom w jaki sposób ma się odbywać korzystanie z Diaspory. Projekt o nazwie Openspora jest rodzajem podglądu funkcji Diaspory, tradycyjnym sposobem jaki już znamy z Facebooka lub Nk.pl. Po prostu wchodzimy na stronę http://openspora.com/ i rejestrujemy nasze nowe konto, po czym zostajemy przeniesieni do naszego profilu.


W tej chwili Openspora umożliwia tylko zaproszenie nowych znajomych, ich grupowanie oraz zarządzanie albumami i upload plików. Niestety nie udało mi się przetestować zapraszania znajomych ponieważ nie znam nikogo kto by korzystał z serwisu. Jeśli ktoś by chciał to przetestować, to mój adres: konqiklub@openspora.com (chyba w ten sposób szuka się znajomych?).

Duże wrażenie zrobiło na mnie natomiast zarządzanie zdjęciami. Projekt umożliwia bezproblemowe tworzenie kilku albumów i dodawanie nowych zdjęć z dysku. Zdjęcia można także wyświetlić w pełnym rozmiarze.

Właściwie to wszystkie możliwości serwisu na daną chwilę. Trzeba jednak pamiętać, że to dopiero podgląd wersji testowej, więc raczej nie jest konkurencją dla Facebooka z ogromem jego aplikacji i funkcji. Jeśli chodzi o samą Diasporę to jej twórcy pragną w najbliższym czasie popracować nad integracją z Facebookiem i Twitterem, dzięki czemu będziemy także w tych serwisach udostępniać naszą aktywność w serwisie. Duży nacisk ma być położony także na tłumaczenie w innych językach.

Pozostaje mieć nadzieję, że Diaspora okaże się choć po części podobnym sukcesem, który był udziałem Facebooka. Ludzi chętnych do komunikacji społecznościowej przybywa coraz więcej. W tej chwili największą przeszkodą dla niezdecydowanych jest właśnie brak prywatności, który odstrasza co poniektórych. Diaspora ma szansę tę lukę wypełnić zwłaszcza w bardzo społecznościowym środowisku jakim jest open-source.

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo