wtorek, 16 listopada 2010

Flattr - podziel się tortem z deweloperami

Internauci nie należą do ludzi, którzy lubią płacić za to co im oferuje internet. Właściwie to właśnie internet przyzwyczaił nas do pobierania wszystkiego za darmo nie zastanawiając się, że twórca poświęcił sporo czasu na stworzenie swojego dzieła i pomimo tego, że robi to w ramach projektów otwarto-źródłowych mały zastrzyk gotówki na pewno pozwoliłby mu na rozwinięcie takiego projektu. W gruncie rzeczy piractwo ma też dobre strony - nowy projekt finansowania twórców powstał właśnie z inicjatywy jednego z działaczy najbardziej pirackiej witryny świata, czyli The Pirate Bay.
Najpierw może mała refleksja. Open Source to dość nietypowy sposób dystrybucji programów. Z jednej strony nic nie mówi o źródłach finansowania takich projektów, odpłatność właściwie jest niemożliwa. Po pierwsze jak pobierać opłaty za coś co i tak musi być udostępnione w postaci źródłowej i każdy z tych źródeł może skompilować sobie własną wersję bez potrzeby kupowania wersji instalacyjnej w płatnej formie. Po drugie pobieranie opłat za program, który w znacznej części zbudowany jest z komponentów stworzonych przez inne osoby, które "zrzekły się" prawa do niego jest cokolwiek nieetyczne. Twórcy oprogramowania muszę więc w takiej sytuacji liczyć na pomoc różnego rodzaju fundacji i datków ze strony społeczności, która do tej pory realizowana była przez dość trudno dostępny system PayPal.

Twórcy Flattr postanowili ułatwić użytkownikom decyzję o dokonaniu nawet drobnych wpłat na rzecz ulubionych projektów. I muszę przyznać, że powoli system ten zaczyna zdobywać sporą popularność. W zamierzeniu Flattr miał zresztą służyć do stworzenia możliwości opłat dla niezależnych twórców filmów i muzyki, jednak okazało się, że system zdobył bardzo dużą popularność wśród twórców oprogramowania, a zwłaszcza deweloperów Open Source. Pora jednak wytłumaczyć na czym ów system polega.

W zasadzie Flattr nie jest jakimś wielkim ułatwieniem dla osób, które do tej pory nie miały możliwości przesłania dotacji dla różnych projektów. Aby uzupełnić swoje konto nadal będziemy potrzebowali konta PayPal, z którego zasilimy Flattr (w niektórych krajach dostępne są także inne sposoby płatności). Logując się na nasze konto Flattr ustalamy minimalną kwotę jaką chcemy przeznaczyć w ciągu miesiąca na różne projekty (min. 2 euro). Wskazana kwota zostanie rozdzielona pomiędzy osoby, które wskażemy klikając w odpowiedni przycisk umieszczany na stronie wskazanej przez autora projektu. Jeśli np. przeznaczymy miesięcznie 10 euro do rozdysponowania i klikniemy przyciski przy pięciu projektach każdy z twórców otrzyma po 2 euro. Jeśli w ciągu miesiąca nie klikniemy na żaden z projektów, cała suma zostanie przesłana na różne cele charytatywne. Ponadto twórcy zastrzegają sobie prawo do 10% opłaty za transakcje.


Niezaprzeczalną zaletą tego systemu jest to, że nie musimy płacić całej sumy na jakiś ogólny projekt. Możemy kliknąć na przycisk, który pokaże się przy jakimś nowym pomyśle zwiększający możliwości danego programu. W ten sposób użytkownik może sam zadecydować, które zmiany np. w danym programie są jego zdaniem bardziej godne rozwoju i wsparcia finansowego. Dzięki Flattr możemy także wskazany projekt spopularyzować podbijając jego miejsce w rankingu, dzięki czemu więcej osób może się nim zainteresować i także wpłacić jakąś sumę na jego rozwój. Działa to analogicznie to podobnego systemu znanego z Digg lub polskiego Wykopu.

Flattr jest dość młodym projektem co nadal budzi wiele obaw o to co może stać się z naszymi wpłatami w przypadku upadku tego projektu. Nasuwa się też obawa o to, że może zostać wykorzystany do naciągania tym bardziej, że każdy może umieścić przycisk Flattra na swojej stronie i namawiać innych do klikania na nieistniejące projekty. Jednak uważam, że w tym wypadku wszystko zależy od zdrowego rozsądku osób w nim uczestniczących. Tu problemem jest tylko łatwość w jaki sposób możemy zupełnie przez przypadek sfinansować komuś kolejkę w barze.

Sam jeszcze nie przyłączyłem się do flattrowania choć uważam, że każdy sposób na finansowanie otwartych projektów jest dobry. Tym bardziej, że tym razem mamy niejaką kontrolę nad tym co konkretnie chcemy dofinansować.

Więcej informacji:
http://flattr.com/

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo