wtorek, 30 listopada 2010

Zeitgeist dołączy do KDE

Zeitgeist to krok milowy w rozwoju GNOME. Narzędzie powstaje od dawna i powoli zaczyna kształtować się jego efekt końcowy. Jednak ostatnio autor projektu ogłosił ciekawą informację, że są duże szanse na to, że Zeitgeist stanie się także udziałem KDE.

Właściwie w tym momencie wiele osób mogłoby być zdziwionych takim podejściem, ponieważ KDE SC ma już podobne narzędzie w postaci Nepomuka, jednak wbrew pozorom są znaczne różnice pomiędzy oboma programami, które sprawiają, że mogą się one wzajemnie doskonale uzupełnić.

Zarówno Nepomuk jak i Zeitgeist mają za zadanie indeksować nasze dane, które potem zostaną szybko wyszukane przez inne programy lub użytkownika. Jest to o tyle lepsze od standardowego wyszukiwania, że można określić różne kategorie wyszukiwanie, dzięki czemu program zawęża bazę danych plików i wyszukiwanie trwa krócej. Nepomuk tworzy jednak swoje indeksy na podstawie danych zamieszczonych w plikach (tagi), które użytkownik może częściowo samemu określić.

Zeitgeist jest narzędziem, które tworzy swoje bazy na podstawie zdarzeń wykonywanych na plikach i katalogach. Jeśli jakiś utwór jest wykonywany częściej od innych, Zeitgeist kolejkuje wyżej w kategorii "najczęściej odtwarzane". Ponadto Zeitgeist umożliwia wyszukiwanie danych na podstawie dziennika zdarzeń co pozwala określić zakres wyszukiwań do konkretnej daty lub godziny. Pojęcie "historia zdarzeń" jest tu jak najbardziej na miejscu.


Jak widać oba narzędzia choć przedstawiają podobne wyniki to zakres informacji i sposób ich uzyskania może się znacznie różnić. Oba programy mogą się wzajemnie doskonale uzupełniać. Już teraz, jak zapowiada autor, minimalne wymagania Zeitgeist umożliwiają jego bezproblemową pracę w KDE SC. Zeitgeist zależy od gobject, dbus i sqlite, więc nie są to duże wymagania. Problem stanowi tylko zmuszenie innych programów do jego używania, nad czym zapewne teraz rozpocznie prace Seif Lotfy. W planach jest też stworzenie plasmoidu pokazującego dziennik Zeitgeist i kilka innych poprawek. Seif bardzo miło wspomina także przyjęcie pomysłu przez deweloperów KDE i pomoc jaką otrzymał z ich strony.

Pozostaje otwarte pytanie, czy użytkownikowi potrzebne są dwa prawie takie same narzędzia w systemie, skoro dla niektórych już Nepomuk jest zbyt dużym obciążeniem systemu. Na korzyść Zeitgeista przemawia fakt, że niektórzy uznają go za lepsze rozwiązanie od Nepomuka, ponadto nikt nie blokuje użytkownikowi wyłączenia któregokolwiek z tych programów, lub używania tylko jednego z nich,co uważam za krok do przodu w rozwoju KDE.

Więcej informacji:
http://seilo.geekyogre.com/