piątek, 10 grudnia 2010

5% webmasterów używa Linuksa!

Statystyki to obecnie jeden z najczęściej wskazywanych argumentów w dyskusjach. Niestety właśnie one mogą być najbardziej mylną podstawą do udowodnienia jakiejś hipotezy, czego dobitnym przykładem są ostatnie wybory w Polsce i wyniki badań jakie były przeprowadzane przed nimi.


Linuksiarze jednak bardzo lubią statystyki. Jest to o tyle głupie, że użytkowników Linuksa trudno policzyć ze względu na to, że ten system nie pozostawia wielu śladów w sieci, a i to co wychwytują różne programy analityczne można łatwo zamaskować. U mnie na blogu prawie połowa odwiedzających jest jest identyfikowana jako system Unixowy, co równie dobrze można podpiąć pod użytkowników OSx-a, gdyby nie to że tematyka bloga raczej nie skłania użytkowników tego systemu do odwiedzin.

Nie inaczej można potraktować analizy odwiedzin witryny www.w3school.com, gdyby nie kilka "ale". Wszystkie przesłanki wskazywałyby, że ta witryna nie jest doskonałym wyznacznikiem dla statystyk. Po pierwsze osoby ją odwiedzające to głównie webmasterzy szukający porad dotyczących budowania stron. Po drugie witryna nie jest tak często odwiedzana jak choćby różne Facebooki i sp. co już znacznie ogranicza krąg badanych. Trzecia sprawa to to, że webmasterzy często korzystają z wielu systemów w celu sprawdzenia standaryzacji tworzonych stron przez różne przeglądarki, więc trudno określić czy akurat Linux jest tym, na którym spędzają oni najwięcej czasu.

Jeśli chodzi o popularność to jednak W3school jest największą tego typu witryną dla webmasterów i najczęściej odwiedzaną przez deweloperów stron z całego świata. Jest także wysoko notowana przez reklamodawców. Można także wysunąć zarzut, że webmasterzy nie stanowią dokładnego przekroju społeczności korzystającej z komputerów, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest to grupa, która komputerów używa do pracy, a nie jako zamiennika telewizora, lub konsoli do gier. Nie bez znaczenia jest także fakt, że do tworzenia stron potrzeba często specjalistycznych narzędzi, więc wzrost popularności pod tym względem także świadczy o jego rozwoju. No i ostatnia sprawa to używanie wielu systemów. Tu też można dokładność takich statystyk podważyć, jednak procentowy wzrost popularności Linuksa może świadczyć właśnie, że to on jest często wybierany jako główny system do przeglądania sieci. Tutaj pod uwagę bierze się liczbę uderzeń do witryny. Często osoby wykorzystujące dwa systemy właśnie Linuksa wybiera do przeglądania internetu ze względu na jego bezpieczeństwo co także świadczy o jego popularności.



Najważniejszym czynnikiem jaki można wyciągnąć z tych statystyk jest jednak trend wzrostowy popularności. Właściwie te całe 5% można łatwo podważyć błędem statystycznym określanym często na 3%, co przy obecnych wynikach może dać Linuksowi zarówno 3% udział jak i 8%. Statystyki W3school prowadzone są już od siedmiu lat, czyli zaczęto jeszcze w czasach kiedy nie istniało Ubuntu. Przez cały ten czas Linux w zestawieniu rocznym nigdy nie zaliczył spadku zainteresowania. Każdy nowy rok otwierał z najwyższą popularnością roku poprzedniego. Można więc zasugerować, że skoro w tym roku największą notą jest 5% w przyszłym roku popularność będzie się wahać w przedziale 5%-5,5% o ile nie nastąpią jakieś spektakularne wydarzenia na rynku np. obecność nowego gracza. Oznacza to miejwięcej tyle, że osoby stawiające na Linuksa już przy nim pozostają, rezygnując z używania innych systemów.

Tu należy wyraźnie podkreślić, że równocześnie z popularnością Linuksa także system od Apple zaliczył dość duży wzrost i to o wiele wyższy niż open-sourcowy konkurent. Można więc na tej podstawie zasugerować, że zyskujący na popularności Se7en nie zdobywa jej z całego grona użytkowników Visty i XP, którzy szukają także alternatywnych rozwiązań i przy nich pozostają. Jest to dość ciekawa sytuacją, ponieważ Microsoft zapowiada już następcę Se7en, który według niepotwierdzonych plotek będzie "uzbrojony" w nowy silnik graficzny Wind, który będzie potrzebował 64bitowej architektury co sugeruje jeszcze większe zapotrzebowanie na zasoby komputera, a jak wiemy jest to głównym powodem odejścia wielu użytkowników od systemów z Redmont, zwłaszcza w erze urządzeń mobilnych i przepełnienia rynku starym sprzętem komputerowym. Sugeruje to oczywiście, że nawet w przypadku wprowadzenia na rynek następcy "siódemki" statystyki W3school nie ulegną wielkim zmianom.

Więcej informacji:
http://www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo