sobota, 4 grudnia 2010

Kubuntu 11.04 Alfa1 Natty Narwhal

Zgodnie z planem wydawniczym ukazała się pierwsza wersja testowa systemu Kubuntu 11.04. Wersja przeznaczona jest dla testerów i osób, które chciałyby pomóc deweloperom zgłaszając znalezione błędy. Wśród pakietów nie znajdziemy wielu nowości, choć to co już zmieniono może niektórych zaskoczyć.


Wśród nowych pakietów znalazły się:
Kernel 2.6.37.7 (finalnie ma być 2.6.38)
Xserver-xorg 1:7.5+6ubuntu3b1
Bluedevil 1.0
Amarok 2.3.2
K3B 2.0.1
OOfice.org 3.2.1
Rekonq 0.6.1
Przypominam, że Kubuntu 11.04 Alfa1 nadal jest wersją wysoce niestabilną i nie zaleca się jego instalacji jako systemu produkcyjnego. Deweloperzy radzą skorzystać z wersji Live-CD lub instalacji za pomocą VirtualBox lub podobnych programów. Oczywiście, aby dokładnie przetestować wydajność tego systemu nie pozostaje innej drogi jak instalacja na dysku twardym.



Płyty z Kubuntu 11.04 Alfa1 można pobrać ze strony:
http://cdimage.ubuntu.com/kubuntu/releases/natty/alpha-1/
W tak wczesnym stadium produkcji trudno spodziewać się po systemie jakichś kolosalnych zmian jednak warto przyjrzeć się już poczynionym zmianom. Trzeba jednak zaznaczyć, że wiele nowości nie jest jeszcze decydującymi zmianami, które pojawią się w wersji finalnej, deweloperzy liczą na opinie użytkowników, którzy przetestują nowe rozwiązania i wydadzą o nich dostateczną opinię.

Wersja 11.04 Alfa1 wprowadza do Kubuntu możliwość przetestowania najnowszej wersji środowiska KDE SC 4.6 w wersji Beta1. Według mnie jest to doskonała okazja zapoznania się z tym środowiskiem tym bardziej, że już teraz nie sprawia ono zbyt wielu problemów i są spore szanse, że finalne wydanie będzie jednym z najlepszych.

Konqueror chyba jednak pożegna się z domyślną instalacją, niestety nie ma go wśród wybieranych programów także w tej wersji systemu co sugeruje, że jego miejsce zajmie już na stałe Rekonq. Niektórzy zapewne się ucieszą inni nie, ja postaram się wkrótce napisać kilka ciepłych słów o Konquerorze, co mam nadzieję przedstawi obiektywny obraz tej przeglądarki wśród użytkowników.

GStreamer domyślnym backendem Phonoma jest chyba największą niespodzianką tego wydania. Zastąpienie domyślnego w KDE SC Xine może niektórym nie przypaść do gustu, pomimo tego że nadal można sobie je doinstalować z repo. Twórcy Kubuntu wychodzą z założenia, że GStreamer jest jednak lepszym rozwiązaniem od słabo rozwijanego Xine. Ma to przede wszystkom ułatwić pierwszą konfigurację systemu przez początkujących użytkowników. GStreamer potrafi wykryć więcej potrzebnych do działania niektórych programów kodeków i innego oprogramowania, co można od razu zauważyć po komunikatach wyświetlanych w powiadomieniach programów multimedialnych podczas pierwszego uruchomienia.

Nie bez znaczenia jest fakt, że wiele aplikacji, także Qt, używa GStreamera domyślnie, więc wkrótce i tak prawdopodobnie zajdzie potrzeba jego instalacji. Ponadto rozwojowy charakter GStreamera pozwala na lepszą obsługę standardu HTML5 w Rekonqu, który jest od jakiegoś czasu domyślną przeglądarką internetową Kubuntu.

Przeciwko GStreameowi przemawia natomiast zależność jego niektórych pluginów od GTK+ co może nie przypaść do gustu purystom toolkitowym, takim jak ja, którzy wiedzą na przykładzie Chakry, że pozbycie się "niechcianego" oprogramowania może znacznie wpłynąć na optymalizację systemu. Nie bez znaczenia jest fakt, że wiele programów KDE SC jest zależnych od Xine co może spowodować ich nieprawidłowe działania (na przykład brak equalizera w Amaroku). W każdym razie przyszłość dźwięku w KDE rysuje się w barwnie: powoli powstaje natywny Qt Gstreamer, natomiast deweloperzy Phonom-VLC ogłosili niedawno wydanie wersji 0.3, który już teraz według nich jest wyjątkowo stabilny ale niestety nie posiada wielu opcji na przykład wspomnianego equalizera. Phonon-VLC znajduje się w dużym kręgu zainteresowania deweloperów Amaroka jak i Kubuntu, więc aktualna wersja GStreamera w Kubuntu jest raczej efektem przejściowym, który zmieni wydanie KDE SC 4.7.

Drugą poważną zmianą w Kubuntu 11.04 ma być włączenie silnika renderingu rastrowego, który ma odciążyć serwer X-ów w kwestii wyświetlania renderowania grafiki na ekranie. Dodatek jest na razie także dołożony eksperymentalnie i może wywołać wiele problemów, więc także w tej kwestii deweloperzy liczą na opinie użytkowników zwłaszcza właścicieli netbooków, którzy powinni odczuć bardziej tę nowość.

Jak widać obecny stan rozwoju systemu może nie zachęcać do testowania. Ja sam jestem pod wrażeniem szybkości działania systemu zwłaszcza w porównaniu z poprzednimi wersjami, co jest głównie zasługą nowego KDE SC, jednak dobrze rokuje na przyszłość.

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo