sobota, 1 stycznia 2011

Tubeplayer - YouTube w KDE SC

Niedawno przeczytałem wpis Roberta Riemanna (saLOUt) o zainicjowaniu przez niego prac nad nowym programem, który pozwoli na odtwarzanie zasobów serwisu YouTube bez potrzeby używania przeglądarki internetowej, a tym bardziej Flasha, z którym wielu użytkowników Linuksa ma problemy. Zachęcony opisem postanowiłem bliżej przyjrzeć się temu odtwarzaczowi.


Wielu osobom Kubeplayer wyda się mało ciekawym pomysłem, tym bardziej, że na rynku są już dostępne podobne rozwiązania, choćby Minitube, o którym pisałem niedawno. Autor nie ukrywa zresztą swojej inspiracji właśnie odtwarzaczem Minitube, a sam interfejs programu jest bliźniaczo podobny. Co więc będzie zawierać Kubeplayer innego niż poprzednik? Przede wszystkim dodatkowe funkcje i lepsza integracja z KDE SC.

Minitube jest programem multiplatformowym, posiada zarówno wersję dla Linuksa jak i Windowsa oraz OSXa. Kubeplayer stawia wyłącznie na integrację z KDE SC i właśnie w tym środowisku będą najlepiej widoczne jego funkcje. Sama integracja nie dotyczy tylko wykorzystania bibliotek i funkcji środowiska ale także integrację z programami jak np. Konqueror. Tubeplayer ma umożliwić przeglądanie filmów zapisanych w zakładkach Konquerora, a osoby które mają problemy z wyświetleniem filmu w tej przeglądarce mogą zlecić otwarcie go właśnie w odtwarzaczu za pomocą skrótu. W przyszłości autor chciałby także podjąć współpracę z deweloperami Plasma Media Center w celach integracji obu projektów.


Autor zapowiada także integrację z innymi serwisami jak Vimeo, czy Dailymotion, możliwość tworzenia listy odtwarzania off-line, ściąganie filmów na dysk, oraz możliwość logowania i komentowania na wspieranych serwisach. Być może w przyszłości powstanie także wersja programu dla platform MeeGo i Maemo.

Autor zdecydował się na tworzenie swojego projektu przy pomocy Ruby, co oznacza instalację dodatkowych bibliotek w systemie, choć niektóre dystrybucje posiadają je domyślnie. Ja i tak instalowałem biblioteki Ruby wraz z innym programem, więc nie odczułem tego, aż tak bardzo. Jednak w zamian dostajemy bardzo lekki program z przejrzystym kodem i łatwością instalacji ze źródeł. Program w obecnej wersji nie zachwyca jednak jeszcze wspomnianymi powyżej funkcjami, które znajdują się dopiero w planach w planach na przyszłość. Obecnie możemy jedynie wyszukać film w zasobach YouTube i odtworzyć go. Brak możliwości ściągania plików sprawia, że osoby poszukujące podobnego rozwiązania, powinny w tej chwili zainteresować raczej Minitube i poczekać na dalszy rozwój projekty Riemanna.

Myślę jednak, że warto czekać na Kubeplayera. Jeśli autor nie straci zainteresowania swoim nowym dzieckiem, możemy doczekać się naprawdę ciekawego programu. W każdym razie ja ze swojej strony będę obserwował rozwój prac i być może wkrótce będę mógł napisać o wydaniu finalnej wersji programu.

Więcej informacji:
http://salout.github.com/