czwartek, 3 lutego 2011

Twórcy Bretzn udostępniają więcej szczegółów

Ostatnio dużo mówi się o nowym projekcie twórców KDE SC i openSUSE, który ma być małą rewolucją w świecie oprogramowania Open Source. Bretzn będzie jednak przede wszystkim ułatwieniem dla samych deweloperów i dystrybutorów niż końcowych użytkowników.

Najwięcej emocji wzbudziła właśnie desktopowa wizja frontendu dla sklepu z aplikacjami. Trudno w tym wypadku mówić w ogóle o sklepie, ponieważ cały system ma być przede wszystkim miejscem promocji i dystrybucji aplikacji otwarto-źródłowych, które raczej z komercyjną dystrybucją mają niewiele wspólnego. Wracając do programu to wizja zaprezentowana przez deweloperów openSUSE jest przeznaczona dla środowiska KDE SC, które jest najczęściej wykorzystywane przez użytkowników tej dystrybucji. Dla fanów środowiska GNOME przygotowany będzie inny klient stworzony na bazie Ubuntu Software Center, a dla Ubuntu natywnym klientem będzie właśnie ten program pod własną postacią. To są oczywiście pierwsze wersje klientów obsługujących Bretzn nie jest jednak wykluczone dołączenie do jego obsługi innych projektów jak np. Muon Software Center, chociaż w tym przypadku klient, który został stworzony dla openSUSE wydaje się już teraz atrakcyjniejszy, deweloperzy Muona doczekali się więc solidnej konkurencji.


Jak już wspomniałem Bretzn ma stanowić pomoc dla deweloperów, rola użytkownika ma się sprowadzać tylko do naciśnięcia przycisku "Instaluj". Deweloperom został oddany w ręce plugin dla Qt Creatora (na bazie openSUSE Build Service), który pozwala na stworzenie paczek dla kilku różnych dystrybucji i wysłać je na odpowiednie serwisy współpracujące z całym systemem w sieci serwera Open Collaboration Services (OCS), a ten z kolei ma być punktem pośrednim pomiędzy serwisami, a klientami. Jest to duży postęp w dystrybucji oprogramowania. Użytkownik otrzyma w ten sposób najnowszą wersję programu praktycznie w kilka chwil po jej utworzeniu, bez potrzeby bawienia się z backportami lub tworami w postaci PPA (patrz: film poniżej).


W tej chwili taki rodzaj dystrybucji ma na celu promocję twórców nie związanych z żadnym większym środowiskiem graficznym lub wspieranych przez dystrybutorów. Otrzymają oni swoją szansę na dostęp do dystrybucji bez potrzeby starania się o oficjalne spakowanie swojego programu przez dystrybutorów. Promocja ma jednak być znacznie bardziej rozwinięta. Podobnie jak z dostępnością oprogramowania, tak samo będzie z promocją. System ma sam powiadomić o nowej wersji wersji programu przez narzędzia, które są związane z komunikacją z użytkownikami OCS przez klienta Attica i jego biblioteki, które pozwoliły np. na śledzenie zdarzeń na openDesktop.org w Choqok. Narzędzia już teraz zainicjowane w KDE SC będą pozwalają na logowanie się do OCS i bezpośredni kontakt z serwisami właśnie tym kanałem.

Pomimo, że teraz Bretzn nie wygląda na wielkiego konkurenta dla AppStore, czy Android Market być może w przyszłości stać się dla nich poważnym zagrożeniem. Duże zainteresowanie całym projektem przejawia Nokia, która liczy także na włączenie się do systemu Apple i Windows i dystrybucję zamkniętych i płatnych programów. W przypadku Nokii jest to zło konieczne jeśli chce nadrobić straty jakie ma w stosunku do sklepów Androida i Apple. Wszystkim, którzy już teraz czują się zagrożeni zamkniętym oprogramowaniem w sklepie, należy się małe wyjaśnienie. Raczej nie zdarzy się, że takie programy będą dostępne także dla Kubuntu, czy openSUSE. Jednak programy przeznaczone dla Nokii powstające na bazie QML będą dostępne zarówno dla Nokii jak i Kubuntu Mobile, oraz dla urządzeń z MeeGo na pokładzie. Więc jak widać kilka z założenia różnych dystrybucji może korzystać z tych samych źródeł oprogramowania, podczas gdy dla innych będą one niedostępne (niekompatybilne). Należy także wspomnieć, że cały system ma też obsługiwać możliwość dystrybucji elementów wyglądu (tapety, ikony, tematy itp.), które także są dostępne via openDesktop.org i GHNS, który ma być jednym z filarów Bretzn. System ma więc na celu uporządkowanie całego OCS niż tworzenie nowego wynalazku.


Jak widać wszystko zależy teraz od zainteresowanie deweloperów różnych dystrybucji i przyłączenie się ich do współpracy, dopiero wtedy całość ma szansę stać się tym co stanowi jego istotę. W tej chwili projekt powstaje w ramach KDE SC. Wspomniałem wcześniej o działającym już pluginie do Qt Creatora, poprawionych bibliotekach LibAttica i dostosowania bibliotek OCS. Deweloperzy widzieliby jednak podobne pluginy dla innych IDE jak Anjuta or Eclipse, oraz współpracę z edytorami VIM i Emacs. Pomocne byłoby także zbudowanie pluginów obsługujących przekazywanie informacji do serwisów Facebook, identi.ca, Blogger i Twitter, które znacznie by pomogły w promocji oprogramowania i dostarczania informacji o ukazywaniu się jego nowych wersji.

Pozostaje więc tylko czekać na wydanie nowej wersji openSUSE, gdzie system zainicjuje swoje działanie. Mam nadzieję, że ta ponad systemowe działanie bardziej scali ze sobą użytkowników Open Source i pokaże innym, że Linux może być jeszcze łatwiejszy w obsłudze niż komercyjne projekty.

Więcej informacji:
http://dot.kde.org/2011/01/31/bring-your-kde-application-masses-bretzn