środa, 2 marca 2011

OpenSUSE 11.4 RC2 wydany!

Wydana została druga wersja RC która ma za zadanie lepiej przygotować system do oficjalnego wydania. W stosunku do pierwszej wersji RC można na pewno odczuć poprawę stabilności działania. Serce openSUSE 11.4 RC2 posiada numerki: 2.6.37. Zostały zaktualizowane sterowniki w związku z czym 11.4 obsłuży więcej sprzętu.

Autorem artykułu jest Piotr Maciejko

Zaktualizowany design dodaje dużo świeżości, tapeta moim zdaniem wygląda bardzo profesjonalnie w odróżnieniu od tej z Ubuntu 10.10. KDE w wersji 4.6.0 powoduje, że praca na nowym openSUSE staje się przyjemnością, widać znaczny skok wydajności, a co najważniejsze również i stabilności w porównaniu do KDE 4.4 w które wyposażone było openSUSE 11.3.



Twórcy openSUSE 11.4 nie zaryzykowali domyślnym GRUB2, ba, nie dali nawet możliwości jego wyboru podczas instalacji (tradycyjnie do wyboru pozostaje LILO i GRUB), powodem była jeszcze nie zbyt udana współpraca GRUB2 z YaST, także na pokładzie dominuje nieśmiertelny GRUB w wersji 0.97. Jednak GRUB2 znajduje się w domyślnym repozytorium, więc sympatycy tej wersji nie będą mieli trudności z jego instalacją, aczkolwiek należy pamiętać, że nie można będzie wtedy zarządzać nim z YaST.


Tradycyjnie jako boot splash pozostaje program bootsplash. Coraz głośnie jednak się mówi o plymouth, którego mam nadzieję zobaczyć najpóźniej w 11.6. Nowy silnik GTK od twórców KDE – Oxygen-gtk zastąpi motyw Oxygen Molecule dla aplikacji GNOME/GTK. Zwracam uwagę, że to już nie oddzielny motyw oparty na silniku Murrine, czy aurora, to odrębny silnik, który integruje aplikacje GNOME/GTK praktycznie perfekcyjnie z KDE, zaimplementowano nawet zaokrąglone rogi, dopiero od niedawna silnik Murrine pozwala włączyć RGBA średniej jakości, które nie posiada praktycznie żadnych możliwości konfiguracji, ani stopnia przeźroczystości, ani zaokrąglenia górnych rogów menu, twórcy KDE wyszli temu naprzeciw i udowodnili, że jak się chce to można. Silnik jest wyposażony w animacje oraz przechwytywanie kolorów i części ustawień KDE, tzn. jeśli zmienimy schemat kolorów to oxygen-gtk automatycznie dopasuje się pod ten schemat, jeśli wyłączymy animacje oxygena w oxygen-gtk również zostaną wyłączone.
Wysłużonego KBlueTooth wysyła na urlop BlueDevil w wersji 1.0.2-3.6.1.

Pojawił się również KpackageKit i tu szczerze mówiąc nawet nie wiem po co... Do zarządzania oprogramowaniem jest już YaST, domyślam się, że KpackageKit może mieć jakiś związek z wdrażaniem szeroko pojętego projektu Bretzen(?), powodem może być też to, że YaST do zarządzania oprogramowaniem nie posiada pięknych ikonek kategorii programów, stąd początkujący użytkownik może się pogubić i nie będzie wiedział, gdzie kliknąć. Z pomocą przyjdzie mu ikonka kategorii np. Gry i wtedy będzie mógł się wyposażyć w ulubioną wersję Sapera, czy Pasjansa przy których zarwie nie jedną noc.


Firefox 4.0 Beta11 atakuje mocno, jednak Konqueror w wersji 4.6.0-6.6.2 ma się całkiem dobrze. Twórcy openSUSE openOffice.org zamienili Libre Office'em w wersji 3.3.1. Większych różnic w stosunku do openOffice'a nie widzę..( wygląda tak samo paskudnie ;) ). Nad wszystkim można czuwać za pomocą YaST'a w wersji 2.20.12-3.2. Niestety nie spełniły się ciche nadzieje co do centrum oprogramowania w które mogłaby być wyposażona wersja 11.4, jednak prace nad nim trwają, więc myślę, że będziemy mogli testować nowy wynalazek już w 11.5.