sobota, 26 marca 2011

Plasma Tablet, czy będzie rewolucja?

KDE SC od czasów trzeciej wersji zmieniło się niewyobrażalnie. Właściwie cała koncepcja pulpitu zmieniła się diametralnie i teraz już trudno mówić, że desktopowy pulpit to tylko panel i tapeta. Użyta przeze mnie w tytule posta nazwa Plasma Tablet to tylko mój słowotwór, w rzeczywistości dla tabletów KDE szykuje tę samą wersję co dla innych urządzeń mobilnych, czyli Plasma Mobile, coś mi jednak mówi, że to właśnie tablety odegrają największą rolę w projektowaniu interfejsów aplikacji i pulpitów przyszłych wydań KDE.


Największą rolę w przyszłości KDE odegra jednak QML. Ten świetny i bardzo prosty język bazujący na JavaScript, pozwala na stworzenie aplikacji z bardzo spójnym i modyfikowalnym GUI. Deweloperzy Qt i KDE postawili więc nie na marketing, a na stworzenie narzędzi dla programistów, które maja zachęcić innych twórców do wspierania ich pomysłów. Jest to bardzo ważne bo już teraz Qt uznawane jest za najwygodniejszą platformę dla programistów, a jego wieloplatformowość gwarantuje nabór programistów z różnych środowisk.
Nas jednak interesują głównie rewolucje na naszym pulpicie. Uniwersalność środowiska KDE sprawiła, że już teraz jego użytkownicy cieszą się rozwiązaniami dla netbooków, które dopiero teraz są wprowadzane do środowiska GNOME. KDE jednak na tym nie zaprzestało swojego rozwoju i już teraz szykuje platformę dla urządzeń mobilnych, a zwłaszcza wspomnianych tabletów. Tablety to zresztą dla przeciętnego użytkownika daleka przyszłość jednak innego zdania jest Apple, które ma poparcie na swoje tezy w postaci wymiernych zysków.

Deweloperzy KDE już teraz (a może dopiero teraz) rozpoczęli rozwój swojej platformy mobilnej, która będzie miała wpływ na kształt pulpitu desktopowego. Mają oni zamiar postawić głównie na Plasmoidy. Wbrew pozorom nie jest to wcale głupie posunięcie. W przypadku urządzeń mobilnych widgety na pulpicie to bardzo wygodny sposób komunikacji. Aplikacje dla smartfonów i tabletów wcale nie ustępują ilością funkcji od przeciętnego Plasmoidu KDE, natomiast ten drugi zapewnia szybszy dostęp, mniejsze zużycie zasobów i w przypadku KDE wsparcie się na tej platformie programistycznej, czyli QML. Problemem deweloperów Plasma Mobile nie jest więc kształt i funkcjonowanie Plasmoidów tylko zapewnienie wygodnej przestrzeni do korzystania z nich.


W przypadku samej powłoki Plasmy dla urządzeń mobilnych wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze do zapewnienia ostatecznego kształtu dla tej platformy. Jeszcze nie tak dawno opisywałem Plasma Mobile w ramach projektu Kubuntu dla urządzeń mobilnych. Jeszcze wtedy było to kilka luźnych koncepcji opartych na dotychczasowych rozwiązaniach dla netbooków. Teraz widać wyraźne wzorowanie się rozwiązaniami MeeGo dla netbooków i tabletów, choć w naszym przypadku oznacza to tylko kolumnowo zorientowane rozmieszczenie Plasmoidów i poziomy układ pulpitu. Na załączonym filmiku widać jednak, że działa to znakomicie i w tym trybie można połączyć dotychczas stosowane elementy Plasmy z funkcjami mobilnymi i aplikacjami. Da się też zauważyć dużą rolę Plasmoidów, które gwarantują natychmiastowy dostęp do większości informacji zapewnianych przez takie urządzenia bez potrzeby uruchamiania aplikacji.

Czy Plasma Mobile będzie rewolucją? Myślę, że ma ku temu spore szanse. Przede wszystkim może wprowadzić na rynek mobilny systemy, które w tej chwili nawet nie marzą o obecności na smartfonach i tabletach, dostarczając im wydajny interfejs. Gwarantuje im także dostęp do świetnych aplikacji KDE i Qt, które już teraz mogą zawstydzić wiele komercyjnych sklepów z aplikacjami i jakością, i ilością. Platformie brakuje tylko przykładowych urządzeń, które rozreklamowałyby ją, a jak widać po ostatnich zmianach w Nokii to właśnie sprzęt jest najważniejszym czynnikiem dla uczestników tego rynku. Jestem jednak optymistycznej myśli i mam zamiar dalej obserwować rozwój tej gałęzi KDE.

Więcej informacji:
http://www.notmart.org/