niedziela, 1 maja 2011

Chakra 2011.04 (Aida) wydana

Zespół Chakry ma zaszczyt ogłosić wydanie Chakry 2011.04 oznaczone nazwą kodową Aida. Dwa miesiące po wydaniu 2011.02 czas zaprezentować Aidę.


Wydanie zawiera kernel 2.6.38.4 i najnowsze aktualizacje pakietów. KDE zostało zaktualizowane do wersji 4.6.2 z autorskimi poprawkami Chakry, jak lepsze wykrywanie sprzętu z aktualnymi sterownikami.

Te wydanie zostało udostępnione w dwóch wersjach:

Wersja CD: zawiera minimalne oprogramowanie KDE dzięki, któremu utworzysz własną konfigurację pulpitu
Wersja DVD: zawiera zainstalowane popularne oprogramowanie biurowe i multimedialne

Obie wersje mogą być uzupełnione dodatkowymi pakietami dostępnymi z repozytorium.


Manuel Tortosa udało się usunąć wszystkie zależności GTK z Libreoffice , dzięki czemu można używać go teraz w naszym wydaniu DVD na pulpicie KDE bez zainstalowanego GTK. Dodaliśmy także nową nakładkę na Pacmana AppSet autorstwa Simone Tobiasa. Dla wszystkich fanów aplikacji GTK przygotowano także kilka nowych pozycji, które można pobrać i zainstalować przez podwójne kliknięcie. Więcej informacji na ten temat tutaj.

Jeśli zabraknie jakiegoś pakietu, można go poszukać w Repozytorium Społeczności Chakry (Chakra Community Repo), gdzie użytkownicy dodają własne PKGBUILDs kompilowane ze źródeł. Przeczytaj Wytyczne Użytkownika CCR, jeśli chcesz się przyłączyć.


Dobrym początkiem jest zapoznanie się z naszym Wiki, lub odwiedzenie naszego Forum.

Inne nowości wydania:
- Kernel 2.6.38
- Kernel 2.6.35-lts (tylko na DVD)
- Xorg 7.6, Mesa 7.10, oraz Xorg-Server 1.9.5
- zaktualizowane sterowniki Xorg
- KDE SC 4.6.2
- poprawione chakra-initscripts
- AppSet-Qt (zastępujący cinstall i yapan)
- dodany Quick-Usbformatter
- dodany UFW jako domyślny Firewall
- Kneda jako domyślny styl Plasmy
- Burg jako domyślny bootloader

Więcej szczegółów na Release Notes.

Pobierz:
Wydanie CD
Wydanie DVD

Na podstawie:
http://chakra-project.org/news/

***
Moim Skromnym Zdaniem

Mam mieszane odczucia co do polecania Chakry. Z jednej strony jest to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijanych dystrybucji, z drugiej strony na pewno nie nadaje się jeszcze dla użytkowników, którzy chcą bezkonfliktowego systemu do codziennej pracy ... ale wszystko po kolei.


Chakry używam już od jakiegoś czasu i jak wcześniej wspomniałem powoli zabiera ona mi czas, który poświęcałem Kubuntu. Tylko, że ja jestem zboczony na punkcje eksperymentowania z Linuksem, więc mam spaczony pogląd jeśli chodzi o niedoskonałości systemu, albo raczej - im więcej mojej miłości potrzebuje system tym bardziej go lubię. Mi komputer służy tylko do rozrywki i multimediów jednak osoby, które ożywają takiego sprzętu do pracy powinni jeszcze na tym etapie omijać Chakrę szerokim łukiem. W tym miejscu uważam, że jeśli chodzi o KDE to na tym etapie ostatnie Kubuntu jest najlepszym rozwiązaniem. Ale wracając do Chakry...

Deweloperzy Chakry wcale nie ukrywają, że pracują nad testowym jeszcze systemem. Świadczy o tym zmieniony niedawno tryb wydań. Być może ta sytuacja zmieni się wkrótce, jednak do tego potrzeba pakietów, pakietów i jeszcze raz pakietów. Chakra jest eksperymentem. Deweloperzy stwierdzili, że można stworzyć dystrybucję prawie w całości opartą na KDE i determinują do tego swoją społeczność utrudniając im dostęp do obcych bibliotek. I co najlepsze - to się sprawdza. Żadna inna dystrybucja w ciągu zaledwie dwóch lat istnienia nie zrobiła tyle dla Linuksa i to kosztem pracy wyłącznie społeczności Open Source.

Także te wydanie pomimo, że nie wygląda imponująco jest efektem zaledwie dwóch miesięcy prac. Nawet nowości Kubuntu 11.04, które powstawały przez prawie pół roku są w porównywalne do wymienionych powyżej. Duża zasługa tu społeczności Chakry, która zdaje się rozrastać z każdym wydaniem. Kubuntu pomimo wsparcia Canonical (jakiekolwiek by ono nie było) traci właśnie na braku solidnego wsparcia ze strony braku mechanizmów współpracy ze społecznością.
Społeczność Chakry to użytkownicy Forum, którzy momentalnie reagują na zgłaszane problemy służąc pomocą i to przy udziale deweloperów dystrybucji. Społeczność to twórcy paczek, którzy także szybko odpowiadają na zgłoszenia zwykłych userów o braku ich ulubionych pakietów w repozytorium. To także rozbudowujące się społeczności regionalne (Włochy, Iran) promujące Chakrę na własnym gruncie. I wreszcie otwartość deweloperów na nowe rozwiązania i mam wrażenie, ze stymuluje to rozwój narzędzi KDE/Qt.


Jeśli chodzi o szybkość działania systemu to jest ona imponująca. Co prawda po dodaniu kilku potrzebnych mi rzeczy już nie była tak fajnie, jednak nadal Chakra pozostaje najszybszą i najpłynniejszą dystrybucją z jaką miałem do czynienia. Jednak jest to zaleta tylko dla użytkowników posiadających słabszy sprzęt, którego używają w ograniczonym zakresie (internet, multimedia, biuro). Dla wszystkich innych nadal lepszym rozwiązaniem pozostają inne dystrybucje z bardziej kompletną konfiguracją, którym dzięki temu potrafimy wybaczyć większe zużycie pamięci i mniej płynne animacje Plasmy.

No dobrze ale jakie są wady Chakry? Ostatnie wydanie wniosło kilka rozwiązań, którymi nie jestem zachwycony. AppSet-Qt to w tej chwili najmniej intuicyjny i najbardziej konfliktowy menedżer jaki Chakra kiedykolwiek posiadała. Być może w jakiś sposób bardziej integruje się z systemem pakietów Chakry jednak jego interfejs nijak nie jest wygodny i często wprowadza wiele odmienności do tego co przyzwyczaiły nas inne programy Qt/KDE. Niestabilność mógłbym jeszcze wybaczyć, bo to młody projekt, jednak po jakimś czasie używania polubiłem ... konsolowego Pacmana.

Oprócz tego wyjątku nie miałem większych problemów jeśli chodzi o błędy niż w innych dystrybucjach. W tej chwili jestem więc skłonny polecić tę dystrybucję największym fanatykom KDE, którzy na pewno dadzą sobie z nią radę. Należy jednak pamiętać, że wielu rzeczy, które mieliśmy domyślnie w takim Kubuntu tu nie ma i trzeba ich poszukać, co jest tym bardziej kłopotliwe, że tu mają one często odmienne nazwy. Jednak po jakimś czasie doprowadzimy system do podobnego stanu jakie mamy w innych dystrybucjach (jest to możliwe w dość dużym stopniu).
Mała uwaga jeszcze do aplikacji GTK używanych w Chakrze. Wbrew pozorom nie jest tu tak różowo. Uruchamiają się one szybciej i działają szybciej niż w innych dystrybucjach jednak ich integracja pozostawia wiele do życzenia i nie chodzi tu o wygląd jednak przede wszystkim o dodatki, które także często mają rodowód GTK a nie są uwzględniane w systemie Bungle.

I to chyba cała moja opinia o tej dystrybucji. W przyszłych artykułach obiecuję poświęcić jej więcej uwagi, a może także pokuszę się o mały poradnik.

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo